„Niepokorna” – mocna historia Artemisii Gentileschi, artystki, która przerosła swój czas
„Niepokorna” Elizabeth Fremantle to opowieść o pierwszym, najtrudniejszym okresie życia Artemisii Gentileschi. Barokowa malarka jako jedna z nielicznych kobiet odniosła artystyczny sukces w tamtych czasach. Okupiła go cierpieniem i determinacją. Historia Artemisii to historia odwagi i bezwarunkowej miłości do sztuki.
.png)
Powieść „Niepokorna” Elizabeth Fremantle o Artemisii Gentileschi.
Powieść „Niepokorna” Elizabeth Fremantle można czytać, nie znając obrazów Artemisii Gentileschi. W trakcie lektury na pewno jednak przyjdzie ochota, by je obejrzeć. Zwłaszcza dwa, jakże istotne dzieła, które często przewijają się w powieści. To „Zuzanna i starcy” z 1610 r. Artemisia namalowała ten niezwykły, bardzo dojrzały obraz, gdy miała 17 lat. Niedługo potem zgwałcił ją malarz, którego jej ojciec, Orazio Gentileschi, poprosił, by dawał Artemisii lekcje. Drugi to „Judyta odcinająca głowę Holofernesowi” z 1612 r.
Narracja „Niepokornej” płynie wartkim strumieniem. Powieść jest pełna emocji i dramatyzmu. Elizabeth Fremantle maluje słowami obraz XVII-wiecznego Rzymu. Otwiera też przed czytelnikiem drzwi domu Gentileschich, gdzie rozegrała się tragedia Artemisii. Młoda malarka wydaje się tu bardzo realna – ma młodzieńczą witalność, jest uparta i pełna buntu. Jednocześnie zna swoją wartość i wie, co jest jej celem w życiu – to sztuka.
Powieść zaczyna się mocno. Od egzekucji, której świadkiem jest kilkuletnia Artemisia. Caravaggio i jej ojciec, Orazio Gentileschi, zabierają ją na egzekucję Beatrice Cenci. Hrabianka została skazana na ścięcie za uczestnictwo w spisku na życie swojego ojca, Francesca Cenciego, który ją maltretował i gwałcił. Bardzo symboliczne jest to otwarcie, jeśli pomyślimy o tym, co spotkało Artemisię. Mary D. Garrard, amerykańska historyczka sztuki i badaczka twórczości Artemisii Gentileschi napisała m.in., że Artemisia, pracująca w patriarchalnym XVII-wiecznym społeczeństwie, używała swojej sztuki jako formy "walki". Jej silne, zdeterminowane bohaterki to symbole buntu przeciwko męskiej dominacji i traumie, której doświadczają kobiety.
„Niepokorna” jest opowieścią o sztuce i o sytuacji kobiet. Artemisia Gentileschi mogła się nauczyć malować tylko dlatego, że jej ojciec był malarzem i miał swoją pracownię. Przeznaczeniem kobiety w tamtych czasach było małżeństwo i macierzyństwo, a nie sztuka. Linda Nochlin w swoim eseju „Dlaczego nie było wielkich artystek?” (1971) dowodzi, że brak w historii sztuki kobiet, mistrzyń malarstwa, nie wynika z braku talentu. To wynik dyskryminacji i wykluczenia kobiet oraz przekonania, że nie są predestynowane do sztuki.
Artemisia stała się ofiarą patriarchalnego społeczeństwa i chorych ambicji oraz zazdrości ojca, malarza Orazia Gentileschiego. Dzięki niemu mogła malować, ale jego zazdrość o talent córki i chciwość pchnęły ją w ramiona malarza Agostina Tasssiego. Artemisia miała brać u Tassiego lekcje malarstwa, a skończyło się na gwałcie. Orazio wytoczył Tassiemu proces, by bronić nie córki, ale swojego honoru. Artemisia uszła z życiem z procesu, poprzedzonego brutalnymi torturami. Udowodniła – bo to ona musiała dowieść swej prawdomówności – że była ofiarą Tassiego. Proces Artemizji Gentileschi przeciwko Agostino Tassiemu trwał około 7 do 8 miesięcy. Zaczął się w lutym 1612 roku i skończył w listopadzie tego roku.
Po dramatycznych wydarzeniach z młodości Artemisia Gentileschi nadal tworzyła. Odniosła sukces jako malarka, przyjęto ją do Akademii Sztuki we Florencji, pracowała na dworach europejskich władców. Malowała portrety i wracała do scen biblijnych, których bohaterkami były kobiety. Są gniewne i zdeterminowane, tak jak Judyta zabijająca Holofernesa.
„Niepokorna” jest fikcją literacką, ale najważniejsze wydarzenia z życia Artemisii Gentileschi, które opisałam, są zgodne z faktami historycznymi. Artemisia została zgwałcona przez swojego nauczyciela rysunku, zmuszona do przyjęcia jego oświadczyn, po czym dowiedziała się, że jest żonaty. Torturami zmuszono ją, żeby dowiodła prawdziwości swoich zeznań” – napisała Elizabeth Fremantle w posłowiu.
Opowieść o procesie Artemisii Gentileschi nie traci teraz nic na aktualności. Nadal teraz, w XXI wieku, tak jak w XVII wieku to ofiara przemocy musi udowodnić swoją niewinność i sprawić, by uznano winę oprawcy. Zmienia się scenografia, zasady często pozostają te same. Naszym zdaniem jest więc ciągła walka ze stereotypami, uprzedzeniami i przemocą wobec kobiet.
Elizabeth Fremantle, „Niepokorna”, tłumaczyła Izabela Matuszewska, Albatros 2026. „Niepokorna” to książka roku 2023 według „Timesa” i BBC Culture. Jedna z 12 najlepszych książek historycznych 2023 roku według „Sunday Times”.
Beata Zatońska
* Współpraca z wydawnictwem Albatros
.png)
Powieść „Niepokorna” Elizabeth Fremantle o Artemisii Gentileschi.
Powieść „Niepokorna” Elizabeth Fremantle można czytać, nie znając obrazów Artemisii Gentileschi. W trakcie lektury na pewno jednak przyjdzie ochota, by je obejrzeć. Zwłaszcza dwa, jakże istotne dzieła, które często przewijają się w powieści. To „Zuzanna i starcy” z 1610 r. Artemisia namalowała ten niezwykły, bardzo dojrzały obraz, gdy miała 17 lat. Niedługo potem zgwałcił ją malarz, którego jej ojciec, Orazio Gentileschi, poprosił, by dawał Artemisii lekcje. Drugi to „Judyta odcinająca głowę Holofernesowi” z 1612 r.
Narracja „Niepokornej” płynie wartkim strumieniem. Powieść jest pełna emocji i dramatyzmu. Elizabeth Fremantle maluje słowami obraz XVII-wiecznego Rzymu. Otwiera też przed czytelnikiem drzwi domu Gentileschich, gdzie rozegrała się tragedia Artemisii. Młoda malarka wydaje się tu bardzo realna – ma młodzieńczą witalność, jest uparta i pełna buntu. Jednocześnie zna swoją wartość i wie, co jest jej celem w życiu – to sztuka.
Powieść zaczyna się mocno. Od egzekucji, której świadkiem jest kilkuletnia Artemisia. Caravaggio i jej ojciec, Orazio Gentileschi, zabierają ją na egzekucję Beatrice Cenci. Hrabianka została skazana na ścięcie za uczestnictwo w spisku na życie swojego ojca, Francesca Cenciego, który ją maltretował i gwałcił. Bardzo symboliczne jest to otwarcie, jeśli pomyślimy o tym, co spotkało Artemisię. Mary D. Garrard, amerykańska historyczka sztuki i badaczka twórczości Artemisii Gentileschi napisała m.in., że Artemisia, pracująca w patriarchalnym XVII-wiecznym społeczeństwie, używała swojej sztuki jako formy "walki". Jej silne, zdeterminowane bohaterki to symbole buntu przeciwko męskiej dominacji i traumie, której doświadczają kobiety.
„Niepokorna” jest opowieścią o sztuce i o sytuacji kobiet. Artemisia Gentileschi mogła się nauczyć malować tylko dlatego, że jej ojciec był malarzem i miał swoją pracownię. Przeznaczeniem kobiety w tamtych czasach było małżeństwo i macierzyństwo, a nie sztuka. Linda Nochlin w swoim eseju „Dlaczego nie było wielkich artystek?” (1971) dowodzi, że brak w historii sztuki kobiet, mistrzyń malarstwa, nie wynika z braku talentu. To wynik dyskryminacji i wykluczenia kobiet oraz przekonania, że nie są predestynowane do sztuki.
Artemisia stała się ofiarą patriarchalnego społeczeństwa i chorych ambicji oraz zazdrości ojca, malarza Orazia Gentileschiego. Dzięki niemu mogła malować, ale jego zazdrość o talent córki i chciwość pchnęły ją w ramiona malarza Agostina Tasssiego. Artemisia miała brać u Tassiego lekcje malarstwa, a skończyło się na gwałcie. Orazio wytoczył Tassiemu proces, by bronić nie córki, ale swojego honoru. Artemisia uszła z życiem z procesu, poprzedzonego brutalnymi torturami. Udowodniła – bo to ona musiała dowieść swej prawdomówności – że była ofiarą Tassiego. Proces Artemizji Gentileschi przeciwko Agostino Tassiemu trwał około 7 do 8 miesięcy. Zaczął się w lutym 1612 roku i skończył w listopadzie tego roku.
Po dramatycznych wydarzeniach z młodości Artemisia Gentileschi nadal tworzyła. Odniosła sukces jako malarka, przyjęto ją do Akademii Sztuki we Florencji, pracowała na dworach europejskich władców. Malowała portrety i wracała do scen biblijnych, których bohaterkami były kobiety. Są gniewne i zdeterminowane, tak jak Judyta zabijająca Holofernesa.
„Niepokorna” jest fikcją literacką, ale najważniejsze wydarzenia z życia Artemisii Gentileschi, które opisałam, są zgodne z faktami historycznymi. Artemisia została zgwałcona przez swojego nauczyciela rysunku, zmuszona do przyjęcia jego oświadczyn, po czym dowiedziała się, że jest żonaty. Torturami zmuszono ją, żeby dowiodła prawdziwości swoich zeznań” – napisała Elizabeth Fremantle w posłowiu.
Opowieść o procesie Artemisii Gentileschi nie traci teraz nic na aktualności. Nadal teraz, w XXI wieku, tak jak w XVII wieku to ofiara przemocy musi udowodnić swoją niewinność i sprawić, by uznano winę oprawcy. Zmienia się scenografia, zasady często pozostają te same. Naszym zdaniem jest więc ciągła walka ze stereotypami, uprzedzeniami i przemocą wobec kobiet.
Elizabeth Fremantle, „Niepokorna”, tłumaczyła Izabela Matuszewska, Albatros 2026. „Niepokorna” to książka roku 2023 według „Timesa” i BBC Culture. Jedna z 12 najlepszych książek historycznych 2023 roku według „Sunday Times”.
Beata Zatońska
* Współpraca z wydawnictwem Albatros