„Sekrety bogini Fortuny” – nowy film Ferzana Özpetka

Różne odcienie miłości, tajemnice, namiętności i mnóstwo skrajnych emocji, od łez wzruszenia po serdeczny śmiech – to wszystko znajdziemy w nowym filmie Ferzana Özpetka („Neapol spowity tajemnicą”, „Mine Vaganti. O miłości i makaronach”). Reżyser zabiera widzów do intensywnego świata, który znają z jego poprzednich filmów. Jak mówi w wywiadach, „Sekrety bogini fortuny” to dla niego bardzo ważny i osobisty film.

Ferzan Özpetek stawia w tym filmie fundamentalne pytania o sens bycia razem: co jest najważniejsze w miłości; co jesteśmy poświęcić w jej imię i co cementuje związek? Brzmi banalnie, ale wykonanie banalnym nie jest.

„Sekret bogini Fortuny” to świetnie napisany, zaskakujący i emanujący energią scenariusz, dobrzy aktorzy, doskonała muzyka, m.in. piosenka Miny „Luna diamante” i głębokie przesłanie.

Film od początku przykuwa uwagę. Zaczyna się niepokojącą sceną. Najpierw pojawiają się freski z motywem śmierci, a potem kamera prowadzi nas przez bogate, pałacowe wnętrza, które zalewa intensywne, słoneczne światło. Słychać rozpaczliwy, przytłumiony krzyk dziewczynki: „Mamo, Lorenzo nie oddycha, dusi się, mamo, otwórz, proszę, dłużej tak nie wytrzymam!”. Zapamiętajmy ten początek – wytłumaczenie pierwszej sceny znajdziemy pod koniec filmu.

Zaraz potem znajdujemy się w Rzymie. W mieszkaniu Artura i Alessandra trwa przyjęcie. Zebrała się na nim grupa przyjaciół, wielka rodzina, co prawda nie związana ze sobą więzami krwi, ale szczerze sobie oddana.

   

Gospodarze czyli Arturo – w tej roli znakomity Stefano Accorsi („Made in Italy”, „On, ona i on”) i Alessandro – Edoardo Leo („Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie”) są ze sobą od 15 lat. W ich życie wkradła się już jednak rutyna, mają trochę siebie dość, są pełni wzajemnych pretensji.

Gdy trwa przyjęcie, przyjeżdża do domu Arturo i Alessandra ich przyjaciółka, Annamaria, z dwójką dzieci – 12-letnią Martiną i 9-letnim Alessandro. Przyjechała z podrzymskiej Palestriny na badania do szpitala. Chce, żeby na trzy dni dzieci zostały z Arturo i Alessandro.

Związek dwóch mężczyzn chyli się ku upadkowi, ale dzięki obecności dzieci zaczynają patrzeć na siebie trochę inaczej niż zazwyczaj. Rodzeństwo zmienia ich, odkrywa pokłady uczuć, których nie byli świadomi.


Pobyt w szpitalu Annamarii przedłuża się, a Arturo i Alessandro postanawiają się jednak rozstać. Pod znakiem zapytania staje więc opieka nad dziećmi. Wtedy Annamaria podejmuje bardzo trudną decyzję – zgadza się wysłać Martinę i Alessandra do swojej matki, na Sycylię.

Podróż, w którą Arturo i Alessandro zabierają dzieci, by oddać je pod opiekę babki, ma ogromne znaczenie dla całej czwórki. Na miejscu spotykają surową baronową, matkę Annamarii. Starsza pani, elegancka i o nienagannych manierach, przypomina wiedźmę z baśni braci Grimm. A wnętrza pałacu, w którym mieszka, przywodzą na myśl początkową scenę filmu.

Gdyby ktoś chciał obejrzeć sobie dokładnie filmowy pałac, powinien pojechać do Bagherii nieopodal Palermo. W filmie zagrała bowiem monumentalna Villa Valguarnera.



W tym filmie Ferzana Özpetka przeplatają się momenty tragiczne i komiczne. Historia Alessandra, Arturo i Annamarii ma bogate tło społeczne. A wiele scen zapada na długo w pamięć, jak choćby radosny taniec w deszczu na tarasie rzymskiego mieszkania Alessandra i Arturo.

Jaką rolę gra tu bogini Fortuna, która wg wierzeń starożytnych Rzymian kierowała ludzkimi losami? Można powiedzieć, że kluczową. Annamaria mieszka w Palestrinie, ok. 40 km od Rzymu, i pracuje na terenie dawnego sanktuarium poświęconego Fortunie.

Świątynia Fortuny Primigenii wraz z wyrocznią za czasów starożytnego Rzym w Praeneste (obecna Palestrina) otoczona była wspaniałym kompleksem budynków wznoszących się na zboczu wzgórza.

W Palestrinie poznali się Arturo i Alessandro i była to miłość od pierwszego wejrzenia. Przy narodzinach ich uczucia obecna była Annamaria, która przyjaźniła się wtedy z Alessandro.



Jak tłumaczy Arturo, który był przewodnikiem po kompleksie świątynnym w Palestrinie, Rzymianie rozumieli posłanie Fortuny jako szansę, która pojawia się jako coś neutralnego. Od człowieka zależy, czy szansę tę wykorzysta, by czynić dobro czy zło.

I jeszcze jedno. Annamaria powiedziała małemu Alessandro, że Fortuna może sprawić, że ci, których kochamy, zostaną z nami na zawsze. Wystarczy wpatrywać się w ukochaną osobę tak mocno, że jej wizerunek zapadnie nam głęboko w serce.

Ferzan Özpetek mówi w wywiadach, że pomysł na scenariusz „Sekretów bogini Fortuny” pojawił się, gdy jego brat umierał na raka trzustki. Bratowa poprosiła go wtedy, by przysiągł, że gdyby jej też coś się stało, zaopiekowałby się ich dziećmi. I tak powstała wzruszająca, barwna i bardzo zmysłowa opowieść o tym, jak bardzo można zmienić się w imię miłości.

Beata Zatońska


Reżyseria: Ferzan Özpetek
Scenariusz: Ferzan Özpetek, Silvia Ranfagni, Gianni Romoli
Obsada: Stefano Accorsi, Jasmine Trinca, Edoardo Leo
Zdjęcia: Gian Filippo Corticelli
Muzyka: Pasquale Catalano
Producenci: Włochy
Gatunek: Komediodramat
Rok produkcji: 2019
Czas trwania: 114 minut
Tytuł oryginalny: La dea fortuna
Dystrybucja: Aurora Films

Nagrody i festiwale:

2020 – Nagrody David di Donatello – nagrody: najlepsza aktora (Jasmine Trinca), najlepsza piosenka ("Che vita meravigliosa" Diodato); nominacje: najlepszy scenariusz, David of the Youth

2020 – Nagrody Nastri d’Argento (Srebrne Taśmy) - nagrody: najlepsza aktora (Jasmine Trinca), najlepsza piosenka ("Che vita meravigliosa" Diodato), najlepsza muzyka, nagroda specjalna Cameo dell’anno dla Barbary Alberti; nominacje: najlepszy film, najlepszy reżyser, najlepszy scenariusz, najlepszy aktor (Stefano Accorsi, Edoardo Leo)