Filmowe „Mascarpone” (nie tylko) na walentynki

„Mascarpone” to komedia romantyczna, która sprawia, że samopoczucie poprawia się jak po zjedzeniu czekolady. Po prostu rośnie po niej poziom serotoniny. To historia podnoszenia się po rozstaniu, szukania prawdziwej miłości i nowej drogi życiowej. Pokazuje, że warto, można, a nawet trzeba walczyć. Wszystko to w zabawny, lekki sposób. Do czego porównać ten film? Może do przebojów z Sanremo, które nie są przesadnie ambitne, ale wpadają w ucho i pozwalają uciec na chwilę od szarej rzeczywistości.


Debiutujący w pełnometrażowej fabule reżyserzy Matteo Pilati i Alessandro Guida opowiadają historię Antonia, który zostaje porzucony przez męża. Tak, przez męża. Antonio (Giancarlo Commare) przez 12 lat był w szczęśliwym związku, tak przynajmniej mu się wydawało. Lorenza (Carlo Calderone) poznał jako dwudziestolatek i zakochał się w nim pierwszą, wielką miłością. Nawet nie przypuszczał, że małżeńska sielanka może się skończyć.

Totalnie rozbity Antonio szuka pracy i mieszkania do wynajęcia. Powoli zaczyna wiązać koniec z końcem. Pomagają przyjaciele, a ekstrawagancki Denis, który wynajmuje mu mieszkanie, staje się kimś w rodzaju mentora.

Antonio, niedoszły architekt, zaczyna pracę w piekarni. Chce realizować marzenia, a zawsze fascynowało go cukiernictwo. Oszołomiony zerwaniem z Lorenzem Antonio najpierw próbuje zagłuszyć ból po rozstaniu przygodnymi znajomościami. Potem zaczyna tęsknić za uczuciową stabilizacją. Zastanawia się też, czy zostać w Rzymie i iść do szkoły cukierniczej, czy też może pojechać szukać szczęścia do Mediolanu.



Rzymskie ulice, spotkania przyjaciół, lekki nastrój i widoki na happy end. „Mascarpone” to świetna propozycja na romantyczny wieczór. Bo przecież w życiu najbardziej liczy się miłość.

Beata Zatońska

„Mascarpone” (tytuł oryginalny: Maschile singolare), reżyseria Mateo Pilati i Alessandro Guida, Włochy 2012, Występują: Giancarlo Commare, Eduardo Valdarnini, Gianmarco Saurino, Michela Giraud, Lorenzo Adorni, dystrybucja w Polsce – Tongariro


Przeczytaj także: